Wzrastające poparcie dla prezesa PiS i całej formacji nie wynikało z tego, że media nas nagle pokochały, bo media nie kochają Kaczyńskiego i PiS, tylko z tego, że te same media które
Łatwo się zakochać. Nietrudno też pod wpływem uczucia podjąć decyzję o ślubie, a potem wypowiedzieć słowa małżeńskiej przysięgi, że będzie się z kimś do grobowej deski. Trudności zaczynają się potem, gdy dopada nas proza życia, gdy różowe okulary spadają i jak na dłoni widać szarości i mgły codzienności. Miłość powoli traci kolory, jej płomień nieco przygasa, a temperatura relacji spada. U osoby, która wydawała się nam ideałem, nagle dostrzegamy wady. Jedną, dwie i coraz więcej, i więcej. Nasza druga połówka zmienia się na gorsze, rośnie dystans. Coraz mniej spraw łączy, a pojawia się coraz więcej sekretów i pokus. I nagle odkrywamy, że w naszym związku z miłością życia czujemy się niezrozumiani i bardzo samotni. Na tyle samotni, że potwierdzenia własnej wartości szukamy u kogoś innego... Czarny scenariusz filmu czy teatralnej sztuki? Ależ nie! To samo życie!W swoim małżeństwie z kilkunastoletnim stażem pogubili się Cecylia i Wiktor. Od pewnego czasu zaczęli oddalać się od siebie. Każde z nich w tym związku się nudziło i dusiło. Ona zaczęła flirtować z mężczyznami w internecie, spragniona komplementów i zrozumienia. On zadurzył się w młodszej atrakcyjnej kobiecie i odkrył na nowo smak ekscytującego seksu. Oboje zamarzyli o wolności i zrzuceniu małżeńskich kajdan. Cecylia pewnego dnia postanowiła poruszyć temat rozwodu. Do rozmowy jednak nie doszło. Cela miała rano wypadek samochodowy, po którym trafiła do szpitala. Przeszła operację i nie mogła chodzić. Rokowania były niepewne i czekała ją długa rehabilitacja. W tej sytuacji zakończenie małżeństwa nie było dobrym pomysłem. Ona bała się niepełnosprawności i samotności w chorobie, on czuł się zobowiązany zostać z żoną, aż wróci do zdrowia... Czy wypadek był zrządzeniem losu – lekiem na skostniały związek, czy raczej gwoździem do trumny?O małżeństwie i jego obliczach napisano tysiące książek. Jedne z nich są dość banalne, inne wyczerpująco analizują długotrwałe związki. Książka „(Nie)miłość. Z tobą i bez ciebie” to wnikliwe studium kilkunastoletniego matrymonium, którego rozpad wydaje się nieunikniony. Autorka dokładnie przedstawia przyczyny tej sytuacji. Pokazuje stygnięcie uczuć, unaocznia błędy, które mają poważne konsekwencje. Czy można im było zapobiec? Czy też pokrycie się uczuć rdzą z biegiem lat jest nieuniknione?Te dwa pytania często pojawiały się w mojej głowie w trakcie lektury, która była wyjątkowo zajmująca. Już po kilku stronach nie mogłam się od niej oderwać. Piłam tylko kolejne filiżanki herbaty i zadawałam sobie pytanie, co sama bym zrobiła na miejscu Celiny. Emocjom nie było książce ukazano całą gamę uczuć, jakie przyżywa para związana węzłem małżeńskim i dzieckiem na różnych etapach związku. Wykreowani bohaterowie wydawali się realni, ale i niezwykli. Jedyni w swoim rodzaju i tacy jak tysiące ludzi na świecie. Żadne z nich nie znalazło dość sił, by podjąć walkę o stygnącą miłość. Zabrakło przyjaźni, życzliwych gestów i wspólnych chwil. A gdy przyszło nieszczęście, wszystko stało się jeszcze trudniejsze. Pojawiły się wspomnienia i analizy przeżytych razem lat. I to właśnie sprawiło, że odłożenie książki przed poznaniem końca okazało się niemożliwe. A zakończenie powala na kolana...Mimo wielu lektur nie odkryłam dotąd lepszej książki o małżeńskich problemach i wygasaniu miłości. Natasza Socha przedstawiła ten problem w fenomenalny, dogłębny sposób. Nie oszczędziła swoich bohaterów, obnażyła ich uczucia. Wdarła się do ich dusz i pokazała, ile emocji skrywały ich serca. Niewątpliwą zaletą książki jest dwutorowa relacja – męża i żony, którzy mają okazję przedstawić swoje racje, opowiedzieć o swoich marzeniach, bolączkach i czyta się na jednym oddechu, z biciem serca. Zawiera ona też wiele ciekawych sentencji na temat małżeństwa. Na koniec przytoczę tę, która wyjątkowo zapadła mi w pamięć: „Małżeństwo to często mieszanka złudzeń i marzeń, a potem brutalne odarcie z nich” (s. 278). Książkę polecam szczególnie mężatkom i kobietom szykującym się do Łagodzic-Mielnik
Pamiętajmy bez czułości nie ma dojrzałej miłości i szczęśliwego życia. Bywają chwile że wszystkim tak bardzo nam jej brakuje
Tekst piosenki: Kiedy mnie całujesz,słodko obejmujesz,przez dni parę czuje smak gorących się uśmiechasz,kiedy na mnie czekasz,wiem,że piękne chwile blisko już. Nie ma miłości bez czułości,nie ma kochania bez całowania,bez namiętności to każda miłość pusta ma miłości bez czułości,nie ma kochania bez całowania,bez czułych pieszczot brakuje czegoś też,no wiesz. Czule mnie przytulaj,jak dziecinę lulaj,bądź mi nianią,bądź mi dobrą wróżką swych nie żałuj,tylko całuj,całuj i namiętna bądź jak nigdy nikt. Nie ma miłości bez czułości,nie ma kochania bez całowania,bez namiętności to każda miłość pusta ma miłości bez czułości,nie ma kochania bez całowania,bez czułych pieszczot brakuje czegoś też,no wiesz.(x2) Dodaj interpretację do tego tekstu » Historia edycji tekstu
Na Golgocie Jezus oddaje nam siebie całkowicie. Z Jego przebitego boku wypływa krew i woda. Jest to największy dar Jezusa dla każdego z nas. Nie ma miłości bez cierpienia, krzyża i oddania życia. Cierpienie i krzyż złączone są z miłością: "Nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich" (J
O miłości – album Violetty Villas wydany w 1968 roku w Stanach Zjednoczonych. Album nagrano dla polonijnego Domu Kultury. Villas nie dostała gaży za nagranie tej płyty. Album najprawdopodobniej nagrano w 1966 lub 1967 roku, błędnie podaje się daty 1969 i 1970 rok, gdyż albumy wydane przez Melodię z bliskim numerem katalogowym są
„W zazdrości więcej jest miłości do siebie niż do kochanego człowieka” (La Rochefoucauld). Mimo to, nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie miłości bez zazdrości, są one związane ze sobą od niepamiętnych czasów, jak bliskie kuzynki, z których miłość jest tą lepszą siostrą, a zazdrość groźniejszą i bardziej nieprzewidywalną. Skoro zazdrość jest nieodłącznie
Violetta Villas & Robert Jarosław Kossakowski - Sala Kongresowa 01.06.2007 rok.Nagranie z telefonu komórkowego :-)
Opis produktu. Człowiek nie może żyć bez miłości. Jesteśmy zatem wezwani do budowania przyszłości opartej na miłości Boga i bliźniego. Do budowania "cywilizacji miłości": w rodzinie, w ojczyźnie, względem każdego człowieka, zdrowego i chorego - od poczęcia aż po starość, przyjaciela i nieprzyjaciela Prawdziwa miłość
Chorobliwa zazdrość może mieć różne podłoże. Czasem jest związana z zaburzeniami emocjonalnymi, jak np. zespół Otella. Z reguły jednak chorobliwa zazdrość to taka, która utrudnia życie związkowi, a jej przyczyną nie jest choroba, a osobowość partnera, który nie potrafi poradzić sobie z lękiem przed utratą ukochanej osoby
Ponieważ wierzymy lub nie, ci, którzy naprawdę dają siłę i zachętę do miłości, są czułością, troską i to uczucie, które wpisuje się w najprostsze rzeczy, najbardziej elementarne każdego dnia. Wyrażenie czułości, a tego nie możemy zapomnieć, jest miękkie, delikatne i odważne.
. 6nioz2qihd.pages.dev/4996nioz2qihd.pages.dev/4146nioz2qihd.pages.dev/1696nioz2qihd.pages.dev/9306nioz2qihd.pages.dev/4736nioz2qihd.pages.dev/7396nioz2qihd.pages.dev/7246nioz2qihd.pages.dev/8596nioz2qihd.pages.dev/336nioz2qihd.pages.dev/4566nioz2qihd.pages.dev/7406nioz2qihd.pages.dev/7166nioz2qihd.pages.dev/7416nioz2qihd.pages.dev/3216nioz2qihd.pages.dev/975
bobi nie ma miłości bez czułości